Wild-Donald Guerrier wrócił wspomnieniami do czasów gry w Wiśle Kraków. Haitańczyk nie ukrywa, że to właśnie ten klub odegrał kluczową rolę w jego karierze.

    Wisła Kraków jako punkt zwrotny w karierze

    Jak powiedział Wild-Donald Guerrier w rozmowie z Weszlo.com, transfer do Wisły Kraków był dla niego przełomowym momentem.

    Reklama

    – To klub, którego nigdy nie zapomnę. Jestem wdzięczny temu wielkiemu klubowi, że dał mi szansę wydostać się z Haiti – wspominał.

    Haitańczyk trafił do Krakowa w 2013 roku i przez trzy sezony rozegrał 77 spotkań, w których strzelił 20 goli i zanotował sześć asyst. Dobra forma sprawiła, że później przeniósł się między innymi do Alanyasporu, a następnie występował w kolejnych zagranicznych klubach.

    „To był początek dużej kariery”

    Guerrier podkreślił, że bez Wisły Kraków jego kariera mogła potoczyć się zupełnie inaczej. W jego ocenie to właśnie ten klub otworzył mu drzwi do gry w Europie.

    – To Wisła była startem dużej kariery. Haitańczycy się dziwili, że jest chłopak, który kiedyś grał na ulicy, a teraz gra w Europie – stwierdził.

    Obecnie 37-latek ponownie występuje w Polsce, reprezentując barwy Hutnika Kraków.

    Reklama