Real Madryt sensacyjnie przegrał z Albacete w Pucharze Króla (2:3). Alvaro Arbeloa może zostać zwolniony po zaledwie kilku dniach pracy. The Touchline pisze o ostatniej szansie dla trenera.
Real Madryt nie ma oporów przed zwolnieniem Arbeloi
Real Madryt w ubiegłym tygodniu przegrał finał Superpucharu Króla z FC Barceloną (2:3). Jak się później okazało, był to ostatni mecz, w którym drużynę poprowadził Xabi Alonso. Dzień później pojawił się komunikat o zakończeniu współpracy z trenerem. Na stanowisku zastąpił go Alvaro Arbeloa.
Debiut byłego piłkarza Królewskich miał być nie tylko nowym początkiem, ale także szansą na rehabilitację. Rzeczywistość okazała się brutalna zarówno dla klubu, jak i kibiców. Real przegrał z Albacete i odpadł z Pucharu Króla. Zaznaczmy, że była to porażka z drugoligowym klubem z zaplecza La Liga.
Media po meczu zostały rozgrzane do czerwoności. Z każdej strony dobiegają sygnały, że w Madrycie panuje nie tylko kryzys, ale przede wszystkim chaos. Z doniesień profilu The Touchline jasno wynika, że Real nie ma żadnych oporów, aby zwolnić Alvaro Arbeloę, jeśli wyniki nie będą zadowalające.
Fakt odpadnięcia z Pucharu Króla jest dla nich druzgocący. Natomiast zarząd uważa, że Arbeloa zasłużył na jeszcze jedną szansę. W przypadku kolejnej wpadki może zostać zwolniony po kilku dniach pracy.
Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że Real Madryt podjął już decyzję o przyszłości Arbeloi. Królewscy na czele z Florentino Perezem rozpoczęli pierwsze kontakty z kandydatami na nowego trenera. Pierwotny plan zakłada kolejną zmianę na stanowisku, ale po zakończeniu sezonu. Faworytem jest Juergen Klopp.
