W FC Barcelonie trwają intensywne analizy dotyczące obsady bramki na kolejny sezon. Jednym z piłkarzy, których przyszłość stoi pod znakiem zapytania, jest Wojciech Szczęsny – informuje Mundo Deportivo.
Barcelona analizuje sytuację Szczęsnego
Władze FC Barcelony coraz uważniej przyglądają się rynkowi bramkarzy i możliwym zmianom przed kolejnym sezonem. Kataloński klub od dłuższego czasu obserwuje Alexa Remiro z Realu Sociedad, którego sytuacja kontraktowa znacząco się zmieniła. Hiszpański golkiperowi pozostał tylko rok umowy, a jego cena latem może spaść poniżej 10 milionów euro.
Priorytetem Barcelony pozostaje Joan Garcia, który jest postrzegany jako bramkarz numer jeden na teraz i na przyszłość. Jednocześnie w klubie zdają sobie sprawę, że do rywalizacji potrzebna jest solidna alternatywa. Remiro jest oceniany jako zawodnik, który mógłby podnieść poziom rywalizacji i zabezpieczyć newralgiczną pozycję.
To wszystko bezpośrednio wpływa na sytuację Wojciecha Szczęsnego. Polski bramkarz ma wprawdzie ważny kontrakt jeszcze przez rok, jednak zawiera on zapisy umożliwiające wcześniejsze rozstanie za porozumieniem stron. Barcelona bierze pod uwagę różne scenariusze, w tym ograniczenie liczby doświadczonych golkiperów w kadrze.
Dodatkowo klub musi rozwiązać kwestie związane z Marc Andre ter Stegenem oraz Inakim Pena, który wróci z wypożyczenia. Nadmiar bramkarzy sprawia, że jedna z decyzji może być dla Szczęsnego wyjątkowo niekorzystna. Choć żadne rozstrzygnięcia jeszcze nie zapadły, w Barcelonie coraz głośniej mówi się o możliwych zmianach, które mogą oznaczać koniec jego przygody z Camp Nou.
