Juventus planuje latem mocniej przebudować kadrę. Z informacji przekazanych przez Romeo Agrestiego wynika, że Luciano Spalletti oczekuje aż sześciu wzmocnień, bo chce mieć zespół gotowy do walki o mistrzostwo Włoch.

    Juventus chce zmian w każdej formacji

    W Turynie zaczynają układać plan na nowy sezon i wiele wskazuje na to, że czeka ich mała rewolucja. Luciano Spalletti ma już jasno określone potrzeby kadrowe i nie chodzi o pojedyncze korekty. Trener oczekuje wzmocnień praktycznie w każdej formacji.

    Reklama

    Według tych informacji Juventus chce sprowadzić nowego bramkarza, środkowego obrońcę i bocznego defensora. Do tego dochodzą dwa transfery do środka pola – jeden zawodnik o bardziej defensywnym profilu i jeden rozgrywający. Szóste wzmocnienie ma dotyczyć ataku, gdzie potrzebny będzie nowy napastnik.

    To nie bierze się znikąd. W bramce rozczarowywać ma Michele Di Gregorio, środek pola od miesięcy wymaga większej jakości i głębi, a w ataku nie brakuje znaków zapytania. David i Openda nie spełnili oczekiwań, a sytuacja Dusana Vlahovicia wciąż pozostaje otwarta, bo jego kontrakt wygasa 30 czerwca 2026 roku.

    Spalletti miał też jasno zaznaczyć, których piłkarzy nie chce ruszać. Nietykalni mają być Kenan Yildiz i Bremer. To właśnie wokół nich Juventus chce budować trzon drużyny na kolejny sezon.

    W Turynie biorą pod uwagę różne scenariusze budżetowe, także ten bez awansu do Ligi Mistrzów. Klub nie zamierza jednak rezygnować z ambitnych planów. Juventus może sprzedawać niektórych zawodników, ale tylko wtedy, gdy uzna to za korzystne sportowo i finansowo.

    Reklama