Arda Guler znów wraca w transferowych plotkach i tym razem chodzi o Liverpool. Fichajes.net twierdzi, że jeśli Xabi Alonso rzeczywiście przejmie zespół z Anfield, jednym z jego życzeń ma być właśnie młody pomocnik Realu Madryt.

    Xabi Alonso chce Gulera na Anfield

    Nie jest to przypadkowe nazwisko. Guler od dawna uchodzi za jeden z największych talentów w kadrze Królewskich, ale wciąż nie może złapać rytmu, który dałby mu naprawdę mocną pozycję w zespole.

    Reklama

    Liverpool miałby widzieć w nim piłkarza, który potrafi dać coś innego niż klasyczny skrzydłowy. Guler może zejść do środka, przyspieszyć akcję, zagrać między liniami i zrobić różnicę tam, gdzie potrzeba trochę finezji, a nie tylko biegania. Jeśli faktycznie zacznie się nowe rozdanie po odejściu Salaha, taki profil może być dla angielskiego klubu bardzo kuszący.

    To oczywiście nie jest prosty temat. Real Madryt nie patrzy na Gulera jak na zawodnika do oddania przy pierwszej okazji. Wręcz przeciwnie, w klubie nadal wierzą, że z czasem stanie się ważną postacią drużyny. Problem polega tylko na tym, że talent talentem, a minuty trzeba jeszcze wywalczyć.

    I właśnie tu zaczyna się całe zamieszanie. Liverpool może kusić większą rolą, nowym otwarciem i trenerem, który miałby jasno określony pomysł na tego piłkarza. Z drugiej strony Guler wciąż jest w miejscu, z którego wielu nie chce odchodzić zbyt szybko. Dlatego na dziś to bardziej temat, który może się rozkręcić, niż transfer o krok od finału.

    Reklama