Zmiany w Chelsea mają wpływ na sytuację Palmera
Cole Palmer coraz częściej pojawia się w medialnych doniesieniach dotyczących możliwego odejścia z Chelsea. Najnowsze informacje w tej sprawie przekazał brytyjski dziennik „The Sun”. Z relacji serwisu wynika, że 23-letni pomocnik nie jest w pełni zadowolony ze swojej obecnej sytuacji w londyńskim klubie i przed letnim okienkiem transferowym bierze pod uwagę zmianę otoczenia.
Według źródła problemem ma być zmiana taktyki wprowadzona przez trenera The Blues, Liama Roseniora. To właśnie ona miała wpłynąć na ograniczenie swobody Palmera na boisku. Anglik ma być tym nieusatysfakcjonowany, dlatego wokół jego nazwiska znów ruszyły spekulacje transferowe.
Z ostatnich doniesień mediów z Wysp Brytyjskich wynika, że najmocniej z zawodnikiem łączony jest Manchester United. Palmer miałby być otwarty na taki kierunek, bo chodzi o klub z miasta, w którym się urodził. Na razie nie ma jednak informacji, czy ekipa z Old Trafford faktycznie przejdzie do działania i złoży ofertę w najbliższych miesiącach.
Władze Manchesteru United planują wzmocnienia, ale według przekazanych informacji w pierwszej kolejności skupiają się na zwiększeniu rywalizacji na innych pozycjach. To może mieć znaczenie przy ewentualnych rozmowach.
Palmer trafił do Chelsea we wrześniu 2023 roku z Manchesteru City za 47 milionów euro. W trwającym sezonie rozegrał 25 spotkań, strzelił 10 goli i dołożył 3 asysty. Jego umowa z Chelsea obowiązuje do połowy 2033 roku, a według portalu Transfermarkt zawodnik jest wyceniany na około 110 milionów euro.

