Urban: Potter nie wie, jak zachowa się Szwecja, gdy będzie przegrywać
Reprezentacja Polski we wtorek (31 marca) zagra w finale baraży o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Od spełnienia marzeń dzieli Biało-Czerwonych jedynie 90 minut w meczu ze Szwecją. Nasza drużyna od niedzieli przebywa w Sztokholmie, gdzie przygotowuje się do najważniejszego spotkania.
Jan Urban w poniedziałek po południu wziął udział w konferencji prasowej, na której odpowiadał na pytania dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło serii meczów bez porażki w roli selekcjonera.
„Oby tak zostało po jutrzejszym meczu. Nie myślimy o tym. Trener, który prowadzi reprezentacje czy klub, nie myśli o tym. Skupiam się na tym, żeby drużyna robiła progres. Myślę, że jako cały zespół w trakcie eliminacji byliśmy w różnych momentach i ten progres moim zdaniem jest zauważalny” – mówił Jan Urban o passie meczów bez porażki w roli selekcjonera.
Poruszony został również wątek analizy reprezentacji Szwecji oraz ich selekcjonera Grahama Pottera. Zdaniem Jana Urbana ze względu na krótki czas pracy angielski trener nie do końca zna swój zespół. Między innymi wskazał na sytuację, w której jeszcze nie był, a więc momentu, w którym Szwecja by przegrywała w trakcie meczu. Z Ukrainą od początku do końca prowadzili.
„Wszystko bierzemy pod uwagę. Każdy miał mnóstwo czasu, żeby analizować przeciwnika. Wiemy, że trener Potter rozegrał dwa mecze, w których sprawdził niemal wszystkich zawodników w różnych ustawieniach. Z tych spotkań wybrał drużynę na mecz z Ukrainą i trafił. Na pewno nie zna swojego zespołu pod wieloma aspektami. Grając inaczej niż z Ukrainą, bo wynik miał wpływ na grę drużyny Szwecji, trener Potter w takich spotkaniach nie wie, jak zachowa się zespół, jeśli będzie przegrywał. Według mnie zagrali rewelacyjne spotkanie z Ukrainą” – opisał Szwedów pod wodzą Grahama Pottera.

