Barcelona wsparła Lewandowskiego po meczu ze Szwecją
Po porażce reprezentacji Polski ze Szwecją 2:3 i stracie szans na awans do mistrzostw świata głos zabrała FC Barcelona. Kataloński klub opublikował wpis w mediach społecznościowych, odnosząc się do sytuacji Roberta Lewandowskiego.
W komunikacie Barcelona połączyła dwa wątki. Z jednej strony pogratulowała Roony’emu Bardghjiemu i reprezentacji Szwecji awansu na mundial. Z drugiej zwróciła się do kapitana reprezentacji Polski. Treść była krótka i konkretna: „Roony i Szwecja zakwalifikowali się na Mistrzostwa Świata, wygrywając z Polską (3:2) Roberta Lewandowskiego. Gratulacje, Roony. Lewy, głowa do góry”.
To właśnie ten fragment szybko zwrócił uwagę po meczu w Sztokholmie. Polska odpadła po porażce 2:3, choć długo trzymała się w grze i dwa razy odrabiała straty. Ostatecznie na mundial pojedzie Szwecja, a Biało-Czerwonym pozostał duży niedosyt po barażowym finale.
Dla Lewandowskiego ten mecz miał dodatkowy ciężar. Prawdopodobnie była to jego ostatnia szansa na występ w najważniejszym turnieju reprezentacyjnym. Trudno zakładać, by w 2030 roku nadal grał w kadrze, skoro miałby wtedy 42 lata.
Po zgrupowaniu napastnik ma wrócić do Hiszpanii. Tam czeka go dalsza walka w barwach Barcelony o najważniejsze cele klubowe. Blaugrana rywalizuje o mistrzostwo Hiszpanii i nadal jest w grze w Lidze Mistrzów. W ćwierćfinale tych rozgrywek ma zmierzyć się z Atletico Madryt, a w lidze zajmuje pierwsze miejsce z czterema punktami przewagi nad Realem Madryt.

