Polski napastnik – Mateusz Żukowski to niewątpliwie jedna z tych postaci, którą warto obserwować. W obecnej formie może bardzo poważnie brać pod uwagę koronę króla strzelców.

    Lider klasyfikacji strzelców

    24-letni napastnik na zapleczu 1. Bundesligi robi prawdziwą furorę. Z 15 golami na koncie przewodzi stawce klasyfikacji strzelców. W ostatnim spotkaniu ligowym Żukowski zdobył dwa gole kontynuując serię dwóch goli w meczu.

    Reklama

    Przy takiej dyspozycji Magdeburg dla Mateusza Żukowskiego może stawać się powoli za mały, gdyż drużyna jest zamieszana w walkę o utrzymanie, a Polak to na ten moment jedyna deska ratunku.

    Tylko w samej rundzie wiosennej zdobył aż 11 goli! Przy wartości oraz wieku napastnika, latem może po Żukowskiego ustawić się kolejka chętnych dość długa. Niewykluczone, że i z samej 1. Bundesligi wpłyną jakieś oferty.

    Czas na reprezentację Polski?

    Kariera Mateusza Żukowskiego może w niedalekiej przyszłości bardzo się rozwinąć. Do niedawna niedoceniany na polskich boiskach zawodnik, dziś gwiazda 1. FC Magdeburg i potencjalny reprezentant kraju.

    Ta ostatnia kwestia to wciąż otwarta sprawa. Mając na uwadze wiek i niejasną przyszłość Roberta Lewandowskiego oraz poważne braki w linii ataku, nazwisko napastnika Magdeburga może być coraz poważniej brane pod uwagę.

    Być może transfer do silniejszego klubu będzie jeszcze większą odskocznią.

    Reklama