Widzew Łódź przeżywa bardzo trudny sezon
To miał być sezon, w którym Widzew Łódź wyraźnie przyspieszy i zacznie realnie myśleć o dużo wyższych celach. Tymczasem rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Po 27 kolejkach zespół ma 30 punktów i znajduje się w strefie, w której zamiast marzyć o czymś więcej, trzeba bardzo poważnie oglądać się za siebie.
Na sytuację sportową składa się kilka problemów, które nawarstwiały się przez kolejne miesiące. Klub zdążył już zmienić kilku trenerów, rotował również na pozycji bramkarza, a część transferów nie przyniosła efektu, jakiego oczekiwano. W tle pojawiały się też dodatkowe zamieszania organizacyjne, które tylko pogłębiały złe wrażenie wokół całego projektu.
W takim momencie każda informacja dotycząca funkcjonowania klubu siłą rzeczy jest oceniana dużo ostrzej niż w czasie dobrych wyników. I właśnie dlatego nowe doniesienia dotyczące prezesa Widzewa mogą wzbudzić tak duże poruszenie.
Michał Rydz ma zarabiać ponad 80 tysięcy złotych miesięcznie
Według informacji „Expressu Ilustrowanego” Michał Rydz ma otrzymywać w Widzewie Łódź ponad 80 tysięcy złotych miesięcznie. Jeśli te dane są prawdziwe, oznaczałoby to, że jest najlepiej opłacanym prezesem w całej Ekstraklasie.
Sama wysokość pensji zapewne nie wywołałaby aż takich reakcji, gdyby nie obecny moment. Widzew jest dziś w wyraźnym kryzysie sportowym, a wokół klubu narosło wiele pytań dotyczących decyzji podejmowanych na różnych szczeblach. To właśnie w takim kontekście temat wynagrodzenia prezesa staje się szczególnie drażliwy.
Rydz pracuje w Widzewie od 2021 roku, a funkcję prezesa zarządu pełni od maja 2023.

