Włoskie media chwalą Zielińskiego
Pomocnik Interu Mediolanu odegrał decydującą rolę w zwycięstwie nad Juventusem 3:2. Był aktywny w środku pola, uczestniczył w akcjach ofensywnych i w samej końcówce zapewnił drużynie trzy punkty.
„W środku pola, aktywny i niezmordowany. Spróbował technicznego uderzenia („podcinki”) nad Di Gregorio, ale piłkę z linii bramkowej wybił Bremer. W drugiej połowie jeszcze bardziej w centrum gry. Jeden strzał z dystansu przeszedł tuż nad poprzeczką. Potem wspaniały gol lewą nogą na 3:2. Prawdziwy wygrany zakład Chivu” – ocenia Eurosport.it.
„Thuram wystawia mu piłkę tak, że Polak staje oko w oko z Di Gregorio; jego wyjście na pozycję za plecy obrońców jest przepiękne, ale „podcinka” okazuje się zbyt lekka, co pozwala Bremerowi na skuteczną interwencję. Po wejściu Calhanoglu zmienia pozycję i gra jako bardziej boczny pomocnik (mezzala). Tańczy z piłką, co czyni również pod koniec meczu, gdy zdobywa zwycięską bramkę: pozoruje strzał, prowadzi piłkę piętą i uderzeniem lewą nogą posyła ją obok bezradnego Di Gregorio” – pisze Calciomercato.
Dzięki tej bramce Zieliński awansował na czoło klasyfikacji najskuteczniejszych Polaków w historii Serie A. Obecnie ma 49 trafień, ex aequo z Arkadiusz Milik. W bieżącym sezonie Polak z Interu zagrał już 32 mecze, zdobył 6 goli i zaliczył 2 ostatnie podania, potwierdzając swoją wartość w zespole.

