W ostatnich dniach angielskie media obiegły informacje o możliwym odejściu Andy’ego Robertsona z Liverpoolu. Tottenham miał zgłosić się po doświadczonego lewego obrońcę.
Kontrakt Robertsona z The Reds wygasa latem, co natychmiast wywołało falę spekulacji. Teraz głos w tej sprawie zabrał trener Arne Slot, uspokajając kibiców z Anfield.
Jak potwierdził szkoleniowiec, Robertson znajdzie się w kadrze Liverpoolu na najbliższy mecz Ligi Mistrzów z Qarabagiem, co jasno sugeruje, że klub nie planuje rozstania ze swoim wicekapitanem w trakcie zimowego okna transferowego.
– Robbo jest częścią zespołu. Jest z nami od wielu lat i bardzo się cieszę, że jest dostępny. W obecnej sytuacji to dla nas szczególnie ważne. Nic się w tej sprawie nie dzieje i spodziewam się, że zostanie – powiedział Slot.
Zainteresowanie Tottenhamu miało mieć charakter wstępny. Liverpool rozważył ofertę głównie z szacunku do piłkarza, który przez lata był filarem drużyny, jednak ostatecznie uznano, że jego doświadczenie wciąż jest potrzebne.
Robertson w tym sezonie częściej przegrywa rywalizację o miejsce w składzie z Milosem Kerkezem i ma na koncie zaledwie kilka ligowych występów od pierwszej minuty, ale w klubie liczą, że jego rola wzrośnie w drugiej części rozgrywek.
Zatrzymanie Szkota wiąże się jednak z ryzykiem, że latem odejdzie za darmo, ale dla Liverpoolu ważniejsza jest obecnie stabilność składu.
