Real Madryt był przygotowany na zmianę trenera – donosi dziennik Marca. Xabi Alonso miał zostać zwolniony, gdyby w półfinale Superpucharu Hiszpanii przegrał z Atletico Madryt. Zwycięstwo sprawiło, że jego sytuacja zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni.
Alonso był o krok od zwolnienia. Real zmienił zdanie
Real Madryt rozpoczął sezon z nowym trenerem na ławce. Xabi Alonso przed startem Klubowych Mistrzostw Świata zastąpił na stanowisku Carlo Ancelottiego. Oczekiwania związane z jego zatrudnieniem były bardzo wysokie. Początek rozgrywek La Liga i Ligi Mistrzów sprawił, że poprzeczka powędrowała jeszcze wyżej. Kryzys formy i zaledwie dwa zwycięstwa w ośmiu meczach zachwiały jego posadą.
Media zaczęły spekulować o potencjalnym zwolnieniu. Hiszpańska prasa co chwilę donosiła o konfliktach na linii piłkarze – trener. Superpuchar Hiszpanii miał być decydujący w kontekście przyszłości szkoleniowca.
W przypadku porażki los Xabiego Alonso miał być przesądzony. Dziennik Marca informuje o planach, jakie miał Real Madryt, jeśli drużyna przegrałaby z Atletico Madryt. Odpadnięcie z turnieju po porażce w derbach miało skutkować zwolnieniem Hiszpana. Fakt, że odniósł zwycięstwo, kompletnie zmienił jego sytuację. Florentino Perez oraz zarząd Królewskich znacznie przychylniej patrzą na jego pracę.
Pod wodzą Alonso zespół wygrał 20 z 27 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Współczynnik zwycięstw wynosi aż 74%.
