Wojciech Mońka został najwyżej wycenionym piłkarzem Ekstraklasy według CIES. Lech Poznań może stanąć przed szansą pobicia własnego rekordu sprzedażowego.

    Wojciech Mońka najwyżej wycenionym piłkarzem ligi

    Według najnowszego zestawienia CIES Football Observatory to właśnie Wojciech Mońka jest dziś najcenniejszym piłkarzem Ekstraklasy. Młody obrońca Lecha Poznań został oszacowany na kwotę od 8,3 do 9,6 miliona euro.

    Reklama

    To kolejny sygnał, że w Poznaniu znów rośnie zawodnik, na którym klub może w przyszłości zarobić ogromne pieniądze. Co więcej, w ścisłej czołówce rankingu znalazło się więcej piłkarzy Lecha. Wysoko ocenieni zostali także Antoni Kozubal i Michał Gurgul, co tylko potwierdza, że Kolejorz nadal bardzo mocno opiera swoją siłę na rozwoju młodych zawodników.

    Sam fakt, że liderem zestawienia został właśnie piłkarz Lecha, nie może dziwić. Klub od lat uchodzi za najlepiej funkcjonującą transferowo markę w Polsce i regularnie wypuszcza graczy, którzy później trafiają do mocniejszych lig za wielomilionowe kwoty.

    Lech Poznań może zaatakować własny rekord transferowy

    Dziś rekordem sprzedaży w historii Lecha pozostaje transfer Jakuba Modera do Brighton za 11 milionów euro. Niewiele mniej przyniosło odejście Jakuba Kamińskiego do Wolfsburga, które zamknęło się w kwocie 10 milionów euro. Dalej są Michał Skóraś i Jan Bednarek, sprzedani za 6 milionów, a w czołówce pozostaje też Robert Lewandowski.

    Na tym tle wycena Mońki robi duże wrażenie. Oczywiście trzeba pamiętać, że szacunki CIES nie oznaczają jeszcze realnej ceny transferu, bo są wyliczane na podstawie wielu zmiennych, takich jak wiek, długość kontraktu, potencjał czy aktualne występy. Pokazują jednak bardzo wyraźnie, jak wysoko rynek może już dziś patrzeć na defensora Lecha.

    Jeśli jego rozwój utrzyma obecne tempo, w Poznaniu naprawdę mogą myśleć o pobiciu klubowego rekordu. Do granicy wyznaczonej przez Modera jeszcze trochę brakuje, ale przy kolejnym mocnym sezonie i rosnącym zainteresowaniu z zagranicy taka kwota przestaje być czymś abstrakcyjnym.

    Reklama