Widzew Łódź może mieć duży problem nie tylko sportowy, ale też kadrowy. Jak informuje „Fakt”, w przypadku spadku z Ekstraklasy kilkunastu zawodników będzie chciało opuścić klub.

    Widzew Łódź zagrożony odejściami

    Widzew Łódź jest w bardzo trudnym położeniu. Zespół znajduje się w strefie spadkowej i na finiszu sezonu musi szybko zacząć punktować. Do bezpiecznego miejsca traci trzy punkty, więc margines błędu jest niewielki.

    Reklama

    Sytuacja boli tym bardziej, że klub wydał ogromne pieniądze na wzmocnienia. Transfery miały dać spokojny sezon i walkę o wyższe cele, a zamiast tego Widzew musi bronić się przed spadkiem.

    Według informatora „Faktu” część piłkarzy nie wyobraża sobie gry na zapleczu Ekstraklasy.

    „Kilkunastu zawodników będzie chciało odejść, jeśli łodzianie spadną. W przekonaniu wielu z nich gra w I lidze oznacza krok wstecz w karierze” – przekazano.

    Drągowski i Bergier wśród możliwych odejść

    Na liście zawodników, którzy mogliby myśleć o zmianie klubu, mają być między innymi Bartłomiej Drągowski, Sebastian Bergier, Przemysław Wiśniewski, Mariusz Fornalczyk oraz Juljan Shehu. To nazwiska ważne dla obecnej kadry, więc ewentualny spadek mógłby oznaczać poważne przetasowania.

    Szczególnie mocno wybrzmiewają przypadki Drągowskiego i Wiśniewskiego, czyli reprezentantów Polski. Dla takich piłkarzy gra w I lidze byłaby trudna do zaakceptowania. Podobnie może wyglądać sytuacja Bergiera, najlepszego strzelca zespołu.

    Widzew ma jeszcze pięć spotkań, by uratować sezon. Zagra z Motorem Lublin, Legią Warszawa, Lechią Gdańsk, Koroną Kielce i Piastem Gliwice. Jeśli nie zdobędzie odpowiedniej liczby punktów, latem w Łodzi może dojść do dużego kadrowego wstrząsu.

    Reklama