Przed 48. Śląskim Klasykiem trener GKS Katowice Rafał Górak nie ma wątpliwości – Górnik Zabrze jest w lepszej formie, niż wskazują na to ostatnie wyniki.

    Górak: Górnikowi brakowało tylko bramek

    W sobotni wieczór przy ul. Nowej Bukowej GKS Katowice spróbuje podtrzymać dobrą passę w PKO BP Ekstraklasie. Katowiczanie zdobyli siedem punktów w czterech wiosennych meczach i chcą zrobić kolejny krok w kierunku spokojnego utrzymania. Atmosfera przed derbami regionu jest wyjątkowa.

    Reklama

    – Zawsze grając mecze z rywalami ze Śląska czuję dodatkowy dreszczyk emocji. To ogromna frajda grać takie spotkania, a kiedy przychodzi dodatkowo mierzyć się z taką marką, jak Górnik Zabrze i to na boiskach Ekstraklasy, to dodaje dodatkowego klimatu tym spotkaniom – przyznaje Rafał Górak, cytowany przez serwis Roosvelta81.pl.

    Szkoleniowiec podkreśla, że jego zespół jest dziś w innym miejscu niż przed rokiem, gdy mierzył się z Górnikiem przy okazji otwarcia nowego stadionu. GKS przeszedł przemianę kadrową i organizacyjną, a drugi sezon po awansie ma być potwierdzeniem realnej wartości drużyny.

    – Dziś jesteśmy na pewno mocniejsi niż przed rokiem, poszliśmy do przodu, dysponujemy lepszym zespołem i z tego się bardzo cieszę – zaznacza trener GieKSy.

    Jednocześnie przestrzega przed lekceważeniem rywala z Zabrza. – Żaden z ostatnich czterech meczów Górnika nie był w wykonaniu tej drużyny słaby. To był Górnik dobrze grający, któremu tak naprawdę do ukoronowania tych dobrych występów zabrakło tylko bramek, które dałyby punkty – ocenia Górak.

    Zdaniem szkoleniowca różnice w tabeli nie mają większego znaczenia, bo liga jest wyrównana, a o wyniku często decydują detale. Wszystko wskazuje na to, że kibiców czeka zacięte i emocjonujące starcie.

    Reklama