Widzew Łódź nie wiąże przyszłości z tym piłkarzem
Widzew Łódź zimą nie był skłonny do sprzedaży swoich zawodników. Jednak wszystko wskazuje na to, że latem sytuacja się zmieni. Według naszych ustaleń Samuel Kozlovsky na ten moment nie znajduje się w planach klubu. Jego kontrakt wygasa dokładnie 30 czerwca 2026 roku.
Słowacki lewy obrońca trafił do Widzewa latem 2024 roku z AS Trencin. Klub zapłacił za niego około 350 tysięcy euro, licząc na to, że będzie solidnym wzmocnieniem defensywy. W poprzednim sezonie Kozlovsky regularnie pojawiał się na boisku i zbierał dobre opinie.
W obecnych rozgrywkach jego rola jednak wyraźnie zmalała. W PKO BP Ekstraklasie rozegrał tylko 11 spotkań, a w wielu meczach pozostawał jedynie rezerwowym. Na jego sytuację wpływ miały również problemy zdrowotne. Asysta w Pucharze Polski przeciwko GKS Katowice nie przyczyniła się do zmiany zdania działaczy.
Jeszcze zimą pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony Slovana Bratysława. Jak informował Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Widzew nie chciał wtedy rozmawiać o sprzedaży zawodnika, ponieważ klub potrzebował szerokiej kadry do walki na dwóch frontach.
Obecnie jednak scenariusz wydaje się zupełnie inny. Wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu Kozlovsky opuści Łódź, a Widzew będzie szukał nowych rozwiązań do zabezpieczenia lewej strony defensywy.