Superpuchar Polski na ogół powinien się odbyć na tydzień przed rozpoczęciem sezonu PKO BP Ekstraklasy. W edycji Superpucharu mierzyć się będą (jeśli do meczu dojdzie) Jagiellonia Białystok oraz Wisła Kraków. Termin został ustalony na 24 kwietnia, ale nastąpiła zmiana planów. Powodem targi książki.

    Reklama

    Superpuchar pod znakiem zapytania. Cyrk i katastrofa w jednym

    Dokładnie tak, tym razem na przeszkodzie stanęły targi książki, które mają się odbyć 24 kwietnia na Chorten Arenie w Białymstoku. Nie jest to jednak jedyny powód, który uniemożliwia rozegranie meczu o Superpuchar. Po meczu finałowym Pucharu Polski, gdzie zwyciężyła Wisła Kraków, prezes Białej Gwiazdy poinformował, że mecz się nie odbędzie, jeśli kibice Wisły nie zostaną wpuszczeni. Jak dobrze wiemy, fanatycy drużyny z Krakowa nie mają obecnie wstępu na mecze wyjazdowe, w związku z sytuacją, która miała miejsce ponad rok temu.

    Jagiellonia Białystok według ustaleń dziennikarzy nie ma zamiaru wpuścić kibiców drużyny gości na stadion. Wtedy więc zgodnie z zapowiedzią prezesa Królewskiego Wisła nie przyjedzie do Białegostoku. Mateusz Miga (TVP Sport) twierdzi, że nie można wykluczyć takiego scenariusza, iż piłkarze Jagi wyjdą na murawie sami, co oznaczałoby walkower na korzyść Dumy Podlasia.

    Możliwe jest jednak nadal rozegranie meczu w innym dogodnym terminie dla obu drużyn. W internecie pojawiła się dziś informacja, że spotkanie może zostać rozegrane 23 kwietnia.

    Reklama