FC Barcelona miała na stole ofertę, która rozwiązałaby wiele problemów. Saudyjczycy chcieli, żeby Dani Olmo dołączył do jednego z tamtejszych klubów. Jak podaje Alfredo Martinez, propozycja wynosiła aż 60 milionów euro. Lukratywne warunki kontraktu otrzymał również sam piłkarz.

    Olmo nie na sprzedaż. Barcelona odrzuciła ofertę

    FC Barcelona planuje transfery latem, ale najpierw musi zebrać fundusze. W klubie nie mają innego wyjścia jak sprzedać któregoś z obecnych zawodników. Hiszpańskie media wytypowały trzech kandydatów.

    Reklama

    Powszechnie wiadomo, że w grę wchodzą wzmocnienia na nastepujących pozycjach: środkowy obrońca, skrzydłowy oraz napastnik. Okazuje się, że w styczniu mieli doskonałą okazję, aby zarobić bardzo duże pieniądze. Jednocześnie rozwiązaliby dwa problemy. Po pierwsze klubowa kasa wypełniłaby się przed letnim oknem transferowym. Po drugie zrobiłoby się miejsce w budżecie płacowym.

    Jak przekazał Alfredo Martinez, w zimie do stolicy Katalonii wpłynęła oferta, której celem był Dani Olmo. Przedstawiciele Saudi Pro League proponowali 60 milionów euro, czyli o 5 mln więcej niż Barcelona płaciła za ofensywnego pomocnika. Na lukratywne warunki kontraktu mógł liczyć także sam piłkarz. Roczne wynagrodzenie miało opiewać na 9 milionów euro netto. Zakusy Saudyjczyków zostały od razu odrzucone. Duma Katalonii nie chce sprzedać Olmo, a piłkarz nie wyobraża sobie zmiany klubu w chwili obecnej.

    Olmo gra w Barcelonie od sierpnia 2024 roku. Łącznie ma na swoim koncie 78 występów, 20 goli i 15 asyst.

    Reklama