Barcelona testuje nowe ustawienia przed ważnym sprawdzianem
Hansi Flick ma przed sobą ostatni test przed startem sezonu La Liga. Jeszcze dziś Barcelona zagra z Al Ahly w meczu o Puchar Gampera, a wiele wskazuje na to, że skład wystawiony na to spotkanie może być bardzo zbliżony do jedenastki szykowanej na ligowe otwarcie z Elche.
We wtorkowym treningu niemiecki szkoleniowiec sprawdzał kilka rozwiązań personalnych w mniej oczywistych ustawieniach. Jak podało Mundo Deportivo, chodziło o Julesa Kounde, Raphinhę i Briana Farinasa. Każdy z nich został ustawiony na pozycji, która nie jest dla niego podstawową rolą.
Kounde został przetestowany na środku obrony, czyli na swojej nominalnej pozycji. Taki wariant był już wcześniej brany pod uwagę przez sztab, a po odejściu Ronalda Araujo stał się jeszcze bardziej realny. Jednocześnie Eric Garcia, po występach z poprzedniego sezonu, pozostaje pierwszym wyborem Flicka na prawej obronie.
Raphinha znów pojawił się w środku ataku
Podczas treningu Flick ponownie ustawił Raphinhę jako środkowego napastnika. Tę samą rolę Brazylijczyk pełnił już wcześniej w sparingu z FC Basel. W tamtym meczu grał obok Anthony’ego Gordona, którego trener również wskazywał jako opcję do gry w ataku.
Nową rolę dostał też Brian Farinas, który został sprawdzony na prawej obronie, po prawej stronie Kounde. To o tyle ciekawe, że w Barcelonie Atletic nie występował wcześniej na boku defensywy. W środku pola ponownie pojawił się z kolei Xavi Espart, tak jak miało to miejsce w sparingu z Basel. Po drugiej stronie w treningowej grze wystąpił Hamza Abdelkarim, który ma rywalizować z Raphinhą o miejsce w składzie na wieczorny mecz.