Real Madryt może dostać ważne wzmocnienie po przerwie reprezentacyjnej. Kylian Mbappe i Ibrahima Konate mają według nieoficjalnych informacji wrócić do zdrowia na tyle szybko, by liczyć się na spotkanie z Villarrealem.

    Dwóch ważnych piłkarzy może zdążyć na mecz z Villarrealem

    W Realu Madryt pojawiły się bardziej optymistyczne prognozy dotyczące stanu zdrowia Kyliana Mbappe i Ibrahimy Konate. Według COPE obaj Francuzi mają przechodzić rekonwalescencję, która potrwa od 10 do 15 dni. To oznacza, że po przerwie reprezentacyjnej mogą jeszcze liczyć się do gry w spotkaniu z Villarrealem, zaplanowanym na 10 października.

    Reklama

    Na razie chodzi jednak o scenariusz nieoficjalny. Sam termin ewentualnego powrotu nie przesądza, że którykolwiek z nich od razu wyjdzie w podstawowym składzie. W Madrycie wszystko ma zależeć od przebiegu leczenia i od tego, jak obaj zawodnicy zareagują na powrót do treningów z zespołem.

    Większe poruszenie wywołał uraz Mbappe, którego napastnik nabawił się podczas występu w reprezentacji Francji. Zdobył wtedy bramkę w wygranym 1:0 meczu z Turcją, ale niedługo później musiał opuścić boisko. Real Madryt potwierdził następnie, że badania przeprowadzone w Valdebebas wykazały przeprost tylnej torebki lewego kolana. Klub nie podał dokładnej daty powrotu, jednak przewidywana przerwa ma wynieść około dwóch tygodni.

    Konate także wrócił wcześniej ze zgrupowania kadry. W jego przypadku problem dotyczy prawej nogi. Real Madryt potwierdził sam fakt urazu, ale nie ujawnił ani jego skali, ani przewidywanego czasu leczenia. Wstępne oceny są jednak bardziej uspokajające, bo wszystko wskazuje na to, że nie chodzi o poważniejszą kontuzję.

    Dla Madrytczyków to ważna wiadomość w momencie, gdy zespół znów zmaga się z problemami zdrowotnymi w kadrze. Nawet jeśli Mbappe i Konate zostaną uznani za gotowych na starcie z Villarrealem, sztab szkoleniowy powinien zachować ostrożność. W praktyce może to oznaczać ograniczone minuty po wejściu na boisko, zamiast natychmiastowego powrotu do pełnego obciążenia.

    Reklama