Mikel Arteta nie był zadowolony z drugiej połowy meczu Arsenalu ze Slavią Praga. Po wygranej 2:1 wskazał straty piłki i utratę ustawienia, które pozwoliły gospodarzom wrócić do gry.

    Arteta: Arsenal stracił kontrolę nad spotkaniem

    Mikel Arteta w rozmowie z TNT Sports po meczu ze Slavią Praga zwrócił uwagę na dużą różnicę między obiema połowami. Przed przerwą był zadowolony z poziomu gry Arsenalu. Uważał, że jego drużyna mogła zdobyć trzy lub cztery bramki. Po zmianie stron dostrzegł jednak znacznie więcej niedokładności.

    Reklama

    Szkoleniowiec wyliczał straty piłki, nieudane wybicia oraz utratę właściwego ustawienia zespołu. Według niego Arsenal przestał utrzymywać się przy piłce i pozwolił rywalowi przejąć inicjatywę. Nie sprowadzał więc kłopotów wyłącznie do skuteczności pod bramką przeciwnika.

    Czytaj także

    – W drugiej połowie zostaliśmy zepchnięci do defensywy, byliśmy bardzo niedokładni. Oddawaliśmy tyle piłek, wykonywaliśmy tyle złych wybić – powiedział Mikel Arteta.

    Dziesięć punktów po czterech kolejkach

    Arsenal wygrał w Pradze 2:1 w środę 4 listopada. Noni Madueke i Viktor Gyökeres zdobyli bramki przed przerwą, a Wiktor Nowak zmniejszył straty w ostatniej minucie podstawowego czasu. W drugiej połowie David Raya musiał między innymi zatrzymać próbę Oskara Kubiaka. Londyńczycy utrzymali przewagę i odnieśli trzecie zwycięstwo w czterech spotkaniach tej edycji Ligi Mistrzów. Mają dziesięć punktów.

    Reklama