Erling Haaland może latem zmienić klub. Napastnik Manchesteru City miał jasno postawić sprawę i poprosić władze o rozpatrywanie ofert. To sygnał, że jest gotowy na nowy krok w karierze.

    Haaland daje sygnał. City ma słuchać ofert

    Jak podaje El Nacional, Erling Haaland zwrócił się do władz Manchesteru City z konkretną prośbą. Norweg chce, aby klub rozpatrywał wszystkie oferty, które pojawią się w najbliższym czasie.

    Reklama

    To jasny sygnał, że napastnik nie zamyka się na transfer i dopuszcza możliwość odejścia. W ostatnich tygodniach coraz częściej mówiło się o jego przyszłości, a wpływ na sytuację mogą mieć wydarzenia wokół klubu.

    W tle pojawia się temat możliwego odejścia Pepa Guardioli oraz brak najważniejszych trofeów. Manchester City znów zawiódł w Lidze Mistrzów.

    Wśród potencjalnych kierunków wymienia się największe kluby w Europie. Najczęściej pojawiają się FC Barcelona oraz Real Madryt, które już wcześniej były łączone z napastnikiem.

    Zainteresowanie Haalandem nie jest żadnym zaskoczeniem. Norweg od lat utrzymuje znakomity poziom i regularnie dostarcza liczby.

    W tym sezonie rozegrał 42 mecze, w których zdobył 30 bramek i zanotował siedem asyst. Nawet mimo drobnych problemów zdrowotnych jego statystyki pozostają na bardzo wysokim poziomie.

    Reklama