Lucas Da Cunha przyciąga uwagę klubów z Premier League. Francuski pomocnik Como jest łączony między innymi z Chelsea i Manchesterem United po udanych występach w Serie A oraz debiucie w seniorskiej reprezentacji Francji.

    Francuz z Como wzbudza zainteresowanie w Anglii

    Lucas Da Cunha znalazł się w gronie piłkarzy obserwowanych przez kilka klubów z Premier League. Według caughtoffside.com Chelsea uważnie monitoruje sytuację 25-letniego pomocnika Como, a wśród zainteresowanych wymieniany jest również Manchester United.

    Reklama

    Da Cunha od czasu przenosin z Nicei do Como w 2023 roku wyrósł na ważną postać włoskiego zespołu. Wyróżniają go wszechstronność i umiejętności techniczne, dzięki którym stał się istotnym elementem środka pola. Zainteresowanie z Anglii nie ogranicza się zresztą do dwóch największych marek wskazanych w doniesieniach, bo z zawodnikiem łączone są także inne kluby Premier League.

    Pozycja Francuza wyraźnie wzrosła po jego wejściu do seniorskiej reprezentacji. Pomocnik zaliczył debiut w kadrze i wystąpił w wygranym meczu Francji z Belgią, co dało mu możliwość pokazania się na znacznie większej scenie niż dotąd. Właśnie ten etap rozwoju sprawił, że jego nazwisko zaczęło pojawiać się coraz częściej w kontekście mocniejszych lig i klubów.

    Czytaj także

    Como nie jest jednak w sytuacji, która zmuszałaby je do szybkiej sprzedaży. Klub wcześniej przedłużył kontrakt z piłkarzem, podkreślając jego znaczenie dla projektu. To ważny sygnał dla potencjalnych chętnych, bo ewentualne rozmowy o transferze nie muszą należeć do łatwych, zwłaszcza jeśli zainteresowanie przerodzi się w formalne działania.

    W nieoficjalnych doniesieniach pojawia się też informacja, że Chelsea analizuje możliwe ruchy przed zimowym oknem transferowym, a Manchester United nadal śledzi rozwój sytuacji. Na razie mowa jednak o obserwacji i zainteresowaniu, a nie o przesądzonych negocjacjach. Dla Da Cunhi najbliższe miesiące w Serie A mogą okazać się kluczowe, bo mocny sezon w barwach Como jeszcze bardziej podniósłby jego wartość i rozpoznawalność.

    Reklama