Lewandowski rozpoczął strzelanie
Reprezentacja Polski pokonała Rumunię 6:0 w meczu Ligi Narodów. Początek spotkania należał jednak do gości. Marcin Bułka musiał interweniować po groźnych strzałach Daniela Birligei i Tudora Baluty.
Przełom nastąpił w 22. minucie. Radu Dragusin sfaulował Roberta Lewandowskiego w polu karnym i otrzymał czerwoną kartkę. Kapitan Biało-Czerwonych wykorzystał jedenastkę, dając drużynie prowadzenie.
Tuż po przerwie napastnik podwyższył wynik, wykańczając akcję Nicoli Zalewskiego. Dwie minuty później było już 3:0. Po strzale Przemysława Frankowskiego piłka odbiła się od Virgila Ghity i wpadła do bramki.
Czytaj także
Polska nie zatrzymała się po przerwie
W 62. minucie błąd Razvana Marina wykorzystał Piotr Zieliński, który efektownym uderzeniem bez przyjęcia zdobył czwartą bramkę. Chwilę później Sebastian Szymański dośrodkował z rzutu rożnego, a Jan Bednarek trafił do siatki głową.
Wynik ustalił Lewandowski. W 86. minucie wykorzystał podanie Oskara Pietuszewskiego i skompletował hat-tricka.
Zwycięstwo ma również konsekwencje przed kolejnym spotkaniem. Kapitan reprezentacji obejrzał żółtą kartkę i z powodu zawieszenia nie wystąpi w poniedziałkowym meczu z Bośnią i Hercegowiną.