Reprezentacja Polski w trzecim meczu Ligi Narodów zmierzy się z Rumunią na PGE Narodowym. Przed tym ważnym dla Biało-Czerwonych spotkaniem MagiaPilki.pl rozmawiała z Sergiu Alexandru, dziennikarzem serwisu GSP.ro. Ekspert z Rumunii podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami nt. naszego zespołu.

    Zieliński, Zalewski i Cash docenieni w Rumunii

    Reprezentacja Polski w piątek wieczorem (2 października) rozegra już trzeci mecz w ciągu ostatnich siedmiu dni. Po spotkaniach z Bośnią i Hercegowiną (0:0) oraz ze Szwecją (1:3) zmierzymy się w teorii z najsłabszą drużyną w naszej grupie. Na PGE Narodowym w Warszawie podejmiemy Rumunię.

    Reklama

    Przed meczem, w którym obie drużyny szukają pierwszego zwycięstwa w rozgrywkach MagiaPilki.pl rozmawiała z Sergiu Alexandru, dziennikarzem serwisu „Gazeta Sporturilor”, znanego pod nazwą GSP.ro. Ekspert z Rumunii opowiedział nam m.in. o tym, jak w Rumunii postrzegana jest reprezentacja Polski, jakich zawodników ceni poza Robertem Lewandowskim oraz o słabym starcie obu zespołów w Lidze Narodów.

    W kontekście zawodników, którzy w Rumunii budzą największy podziw, wymienił oczywiście w pierwszej kolejności Roberta Lewandowskiego. Natomiast zwrócił uwagę, że piłkarze tacy jak Piotr Zieliński, Nicola Zalewski czy Matty Cash również mogą mieć decydujący wpływ na losy meczu.

    Generalnie mówi się o Polsce jako o silnym zespole, a nie wskazuje jednego konkretnego zawodnika, który stanowiłby największe zagrożenie dla Rumunii. Oczywiście wszystkie oczy będą zwrócone na legendarnego Roberta Lewandowskiego. W Rumunii docenia się jednak również wysoką jakość Piotra Zielińskiego, Nicoli Zalewskiego i Matty’ego Casha. Każdy z nich może mieć decydujący wpływ na losy spotkania – powiedział Sergiu Alexandru w rozmowie z MagiaPilki.pl

    Polska będzie faworytem, choć w Rumunii liczą na niespodziankę

    Rumunia nie lekceważy drużyny Jana Urbana, choć start Biało-Czerwonych w Lidze Narodów pozostawia wiele do życzenia. Ekspert z Rumunii wprost przyznał, że to Polska będzie faworytem meczu. Wpływa na to przede wszystkim fakt, że mamy w składzie więcej jakości niż rumuński zespół. Niemniej jednak Alexandru zaznacza, że spodziewa się wyrównanego starcia, a remis zostanie uznany u nich za dobry wynik.

    Polska jest postrzegana jako silny zespół i zdaniem większości ekspertów oraz kibiców to właśnie Biało-Czerwoni są faworytem tego spotkania. Mamy jednak nadzieję, że Rumunii uda się wywalczyć przynajmniej punkt. Nadal uważamy Polskę za mocniejszą drużynę, dysponującą większą jakością niż Rumunia, choć spodziewamy się wyrównanego meczu – przekonuje dziennikarz serwisu GSP.ro.

    Kto wygra mecz Polska – Rumunia?

    Rumunia jak Polska. Każdy ma swoje własne problemy

    Nie tylko reprezentacja Polski ma problemy. W podobnym położeniu znalazła się reprezentacja Rumunii. Dwie porażki na start negatywnie wpłynęły na morale w drużynie (1:2 ze Szwecją i 2:4 z Bośnią). Z tego powodu bardziej niż o kadrze Jana Urbana mówi się u nich o własnych problemach. Opinia publiczna w Rumunii jest zaniepokojona tym, jak źle wyszedł start nowego projektu pod wodzą Gheorghe Hagiego.

    Można powiedzieć, że daje nam nieco większą nadzieję na osiągnięcie korzystnego rezultatu. Rumunia potrzebuje przynajmniej punktu w kolejnym meczu, nie tylko ze względu na sytuację w grupie, ale również dla morale i wiary w projekt, który dopiero się rozpoczął – ocenił ekspert z Rumunii.

    W Rumunii zdecydowanie więcej uwagi poświęca się naszemu własnemu początkowi tych rozgrywek, czyli dwóm porażkom i słabym występom. Wyniki oraz gra Polski w pierwszych spotkaniach zeszły na dalszy plan. W naszym kraju panuje spore zaniepokojenie sytuacją reprezentacji Rumunii – dodał Alexandru.

    Mecz Polska – Rumunia odbędzie się w piątek, 2 października 2026 roku. Pierwszy gwizdek na PGE Narodowym w Warszawie o godzinie 20:45. Dla zespołu Jana Urbana zwycięstwo jest potrzebne jak tlen. Potencjalna strata punktów nie tylko sprawi, że spadniemy na 4. miejsce w grupie, ale również praktycznie przekreśli szanse na wywalczenie 2. koszyka w el. Mistrzostw Europy.

    Dodatkowo selekcjoner reprezentacji Polski siedzi na gorącym krześle. Media wprost sugerują, że mecz z Rumunią jest dla niego kluczowy w kontekście przyszłości. Ewentualne niepowodzenie może być równoznaczne z bliskim końcem pracy w roli trenera Biało-Czerwonych. Faworytem do przejęcia schedy po Urbanie jest Jerzy Brzęczek, a więc obecny selekcjoner młodzieżówki U21.

    Reklama