Arsenal jest coraz bliżej pozyskania Ezriego Konsy. Według najnowszych informacji „The Athletic” londyńczycy prowadzą zaawansowane rozmowy z Aston Villą w sprawie reprezentanta Anglii. Dla Mikela Artety transfer defensora The Villans jest priorytetem. Konsa odpowiada potrzebom taktycznym Kanonierów i wzmocni linię obrony w obliczu problemów kadrowych.

    Rozmowy przyspieszają

    Ezri Konsa od początku letniego okna transferowego znajdował się na radarze Arsenalu. Londyńczycy postrzegają 28-latka jako zawodnika, który może wzmocnić środek obrony, ale jednocześnie dać Artecie dodatkową opcję na prawej stronie defensywy.

    Reklama

    Teraz negocjacje z Aston Villą weszły w decydującą fazę. Według Davida Ornsteina rozmowy wyraźnie przyspieszyły, a przedstawiciele obu klubów zbliżyli się do porozumienia. Istotną rolę miały odegrać również rozmowy na poziomie właścicielskim.

    Transfer nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony, ale wszystko wskazuje na to, że Arsenal jest coraz bliżej realizacji swojego celu. Wcześniej Aston Villa oczekiwała za swojego obrońcę około 60 milionów funtów. Kanonierzy nie byli skłonni spełnić takich oczekiwań, jednak z biegiem czasu różnice w oczekiwaniach obu stron znacząco się zmniejszyły. 

    Dla Artety czas jest szczególnie istotny. Arsenal potrzebuje szerokiej i jakościowej kadry do walki na kilku frontach.

    Konsa presji się nie poddaje

    Jeżeli transfer dojdzie do skutku, to Kanonierzy zyskają zawodnika szytego pod filozofię gry Artety. 

    Konsa jest uniwersalnym defensorem. Podstawową pozycją 28-latka jest środek obrony, ale Anglik może również występować jako prawy obrońca. W przypadku Arsenalu może mieć to ogromne znaczenie.

    Arteta od kilku sezonów konsekwentnie buduje zespół, w którym pozycje obrońców często zmieniają się już w trakcie meczu. Stoperzy muszą umieć bronić szeroko, uczestniczyć w budowaniu akcji i radzić sobie z dużą przestrzenią za plecami.

    Konsa bardzo dobrze nadaje się do rozgrywania piłki pod presją. W poprzednim sezonie 92,5 proc. tego typu podań znalazło adresata. Żaden inny zawodnik ligi nie osiągnął lepszego wyniku przy minimum 100 próbach.

    Konsa nie tylko potrafi znaleźć rozwiązanie pod presją, ale robi to niezwykle regularnie. W całym sezonie jego skuteczność podań wyniosła około 96,2 proc. Wykonał 2096 podań, z których aż 2016 dotarło do adresata. Dla porównania William Saliba, uznawany przez Optę za jednego z najlepszych stoperów ligi, zakończył sezon ze skutecznością podań na poziomie 92,9 proc.

    Reklama