Arsenal ma uważnie śledzić położenie Floriana Wirtza w Liverpoolu. Londyńczycy nie podjęli jeszcze żadnej decyzji, ale nieoficjalnie rozważają ruch w przyszłości, jeśli Niemiec rzeczywiście będzie dostępny.

    Arsenal przygląda się położeniu Wirtza

    Arsenal nieoficjalnie monitoruje sytuację Floriana Wirtza w Liverpoolu. Według Sport Bild londyński klub analizuje położenie reprezentanta Niemiec w związku z informacjami o jego słabszym wejściu do zespołu po transferze na Anfield i napięciach wokół jego funkcjonowania w szatni.

    Reklama

    Wirtz trafił do Liverpoolu w lipcu 2025 roku za 116 milionów funtów i podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku. W przekazanych informacjach pojawia się scenariusz, w którym Arsenal mógłby wrócić do sprawy dopiero latem 2027 roku. Taka operacja miałaby kosztować ponad 116 milionów funtów, bo Liverpool ma oczekiwać kwoty wyższej niż ta, którą sam zapłacił za zawodnika.

    Londyńczycy mają skupiać się na wzmocnieniu rotacji w ofensywie, a 23-letni Niemiec jest postrzegany jako piłkarz mogący podnieść jakość w strefie kreacji. W planach sportowych Arsenalu Wirtz miałby dawać dodatkowe rozwiązania zarówno jako ofensywny pomocnik, jak i zawodnik ustawiany szerzej po prawej stronie.

    Na tym etapie nie ma jednak mowy o styczniowym transferze. Liverpool ma nie brać pod uwagę sprzedaży w zimowym oknie, a jednocześnie utrzymywać wysokie wymagania finansowe. Arsenal ma za to dalej obserwować występy piłkarza w Premier League w końcówce 2026 roku i równolegle sprawdzać, czy ewentualna transakcja dałaby się pogodzić z zasadami zrównoważonego budżetowania.

    Konkurencja może być bardzo mocna

    Arsenal nie jest jedynym klubem łączonym z Wirtzem. Sytuację Niemca ma śledzić także Chelsea, a Bayern Monachium ma pozostawać gotowy, by w przyszłości wejść do gry o jego podpis. Monachijczycy są przedstawiani jako klub zdolny wyrównać oczekiwania finansowe Liverpoolu po sezonie 2026/27.

    Na razie sprawa pozostaje wyłącznie w sferze nieoficjalnych analiz i obserwacji. Jeśli jednak Wirtz rzeczywiście będzie skłonny do zmiany otoczenia, Arsenal ma rozpocząć sprawdzanie, czy zawodnik chciałby pozostać w Anglii i pracować pod wodzą Mikela Artety.

    Reklama