Carlos Espi szybko zaaklimatyzował się w Realu Madryt po letnim odejściu z Levante. Hector Rodas zdradził, jak doszło do transferu i jak napastnik został przyjęty w nowym otoczeniu.

    Kulisy przejścia Espiego do Realu Madryt

    Carlos Espi po przenosinach z Levante do Realu Madryt szybko zaznaczył swoją obecność w nowym klubie. Hector Rodas, dyrektor sportowy Levante, opowiedział o okolicznościach transferu oraz pierwszych miesiącach młodego napastnika w Madrycie. Jego wypowiedzi przytoczył Bernabeu Digital.

    Reklama

    Z relacji działacza wynika, że zainteresowanie ze strony Realu Madryt pojawiło się wysoko w klubowej hierarchii jeszcze przed sfinalizowaniem ruchu. Rodas podkreślił, że pierwszy bezpośredni kontakt w tej sprawie wyszedł od Jose Angela Sancheza, dyrektora generalnego Królewskich.

    – Jose Angel Sanchez zadzwonił bezpośrednio do Pepe – powiedział Hector Rodas.

    Według niego wcześniej o napastnika pytali też członkowie sztabu szkoleniowego Realu Madryt. Ostatecznie Espi latem zamienił Levante na madrycki klub i trafił do zupełnie innego środowiska, zarówno pod względem sportowym, jak i codziennego funkcjonowania.

    Szybka adaptacja i dobre przyjęcie w klubie

    Rodas zaznaczył, że skala zmiany była duża, ale charakter zawodnika miał pomóc mu odnaleźć się w nowym miejscu. Dodał też, że młody piłkarz został dobrze przyjęty przez szatnię, co przy wejściu do zespołu pełnego bardziej doświadczonych graczy ma szczególne znaczenie.

    – W krótkim czasie przekonał do siebie szatnię – wyjaśnił.

    Dyrektor Levante poszedł jednak dalej i ocenił, że Espi zdążył zebrać pozytywne opinie nie tylko w drużynie. W jego ocenie napastnik zrobił dobre wrażenie również wyżej, w klubowym otoczeniu Realu Madryt.

    – Przekonał do siebie także Florentino – dodał.

    To mocna ocena w przypadku piłkarza, który dołączył do Realu Madryt zaledwie kilka miesięcy temu. Na tym etapie Espi wciąż ma jeszcze wiele do udowodnienia, ale według Rodasa jego początek w nowym klubie można uznać za bardzo udany.

    Reklama