Po przyjściu Bradleya Barcoli w ataku Liverpoolu zrobiło się ciaśniej, ale pozycja jednego z ważnych piłkarzy nie słabnie. Klub szykuje dla niego nową rolę.

    Liverpool chce szerzej wykorzystać atuty swojego napastnika

    Transfer Bradleya Barcoli ma wpłynąć na sposób ustawiania ofensywy Liverpoolu, ale nie zmienia znaczenia Cody’ego Gakpo dla zespołu. Jak podał Pete O’Rourke w podcaście „Football Insider Transfer Insider”, reprezentant Holandii nadal ma być ważnym elementem układanki Andoniego Iraoli.

    Reklama

    Barcola podczas meczu z Ipswich Town, wygranego przez Liverpool 2:0, pojawił się po przerwie i zagrał na lewym skrzydle. To jego preferowana pozycja. W tym ustawieniu Gakpo przesunął się do środka, co ma być jednym z wariantów wykorzystywanych przez Liverpool w kolejnych spotkaniach.

    Według tych informacji Gakpo ma regularnie grać nie tylko po lewej stronie, ale też jako środkowy napastnik i na prawym skrzydle. To o tyle istotne, że Liverpool nie sprowadził klasycznego prawego skrzydłowego, więc wszechstronność Holendra ma dać trenerowi więcej rozwiązań.

    Gakpo już teraz daje Liverpoolowi konkretne liczby

    Latem przyszłość Gakpo stała pod znakiem zapytania. Zawodnik był łączony z Manchesterem City i Tottenhamem, a Liverpool ostatecznie odrzucił oferty za napastnika. Po pozostaniu na Anfield Holender dobrze rozpoczął sezon i należy do najlepszych piłkarzy drużyny.

    Gakpo strzelił gola w meczu z Newcastle United, zaliczył asystę przeciwko Nottingham Forest, a w spotkaniu z Ipswich Town wypracował oba trafienia Alexandra Isaka przy zwycięstwie 2:0. Dla Liverpoolu to jasny sygnał, że przy obecnej konkurencji w ataku jego uniwersalność może być jeszcze cenniejsza.

    Czytaj także

    Reklama