Real Madryt analizował wzmocnienie środka obrony
Alessandro Bastoni znalazł się latem w gronie stoperów rozważanych przez Real Madryt. Jak podał diario AS, nazwisko 27-letniego obrońcy Interu Mediolan pojawiło się w kontekście planów José Mourinho po jego powrocie na Santiago Bernabéu.
Temat nie poszedł jednak dalej. Inter oczekiwał za swojego piłkarza około 70 milionów euro, a Real Madryt ostatecznie domknął obsadę środka defensywy innymi ruchami.
Bastoni ma ważny kontrakt z Interem do 2028 roku, po przedłużeniu umowy w 2023 roku. W sezonie 2025/26 zagrał 28 meczów w Serie A, strzelił jednego gola i zaliczył cztery asysty. Na początku obecnych rozgrywek wystąpił od pierwszej minuty we wszystkich trzech pierwszych kolejkach ligi włoskiej.
Na decyzję wpłynęły też ruchy kadrowe w Madrycie
Sytuację zmieniło również sprowadzenie Ibrahimy Konaté po jego odejściu z Liverpoolu. Real Madryt mógł jeszcze rozważyć transfer kolejnego stopera, ale taki ruch był uzależniony od zwolnienia miejsca w kadrze.
Ostatecznie w klubie został Raúl Asencio, a po zamknięciu okna Real miał do dyspozycji Konaté, Deana Huijsena, Antonio Rüdigera, Édera Militão i właśnie Asencio. Bastoni pozostał więc w Mediolanie i nadal jest związany z Interem. Wkrótce pojawi się jednak na Santiago Bernabéu, bo Inter zagra tam z Realem w Lidze Mistrzów.