Gallas zabrał głos w sprawie Saliby i Realu Madryt
William Gallas odniósł się do zainteresowania Realu Madryt Williamem Salibą. Były obrońca Arsenalu przypomniał, że londyński klub rozwija się i znów liczy się w Anglii oraz Europie, ale jego zdaniem marka madryckiego giganta wciąż pozostaje dla piłkarzy wyjątkowo silna.
W rozmowie z SeatPick były reprezentant Francji nie miał wątpliwości, że ewentualna oferta z Hiszpanii byłaby dla stopera bardzo poważnym dylematem.
– Wiem, że wiele osób będzie złych o to, co teraz powiem, ale jeśli mówimy o historii obu klubów, Realu Madryt i Arsenalu, to Real Madryt jest Realem Madryt. To inny poziom – powiedział William Gallas.
Saliba we wrześniu 2025 roku przedłużył kontrakt z Arsenalem do czerwca 2030 roku. Mimo tego Gallas uważa, że samo związanie się nową umową nie musi zamykać tematu, jeśli Madrytczycy ponownie ruszą po francuskiego defensora.
– Madryt to Madryt i mówię wam, że każdy piłkarz, który ma szansę tam trafić, będzie próbował to zrobić i nie można go za to winić. Nie można byłoby winić takiego zawodnika jak Saliba, gdyby podjął taką decyzję – dodał.
Arsenal już raz odrzucił propozycję
Według przedstawionych informacji Arsenal w poprzednim letnim oknie transferowym odrzucił propozycję wymiany z Realem Madryt, w której częścią rozliczenia miał być Rodrygo. Londyńczycy mieli uznać Salibę za zawodnika nietykalnego.
W materiale zaznaczono też, że Real Madryt może w kolejnych miesiącach szukać wzmocnienia środka obrony. Jeśli hiszpański klub wróci do sprawy, Arsenal nie miałby powodu, by ułatwiać negocjacje, a ewentualny transfer mógłby zbliżyć się do rekordu wśród obrońców.