Tottenham szuka nowego napastnika i widzi go w Juliánie Álvarezie. Londyński klub ma szykować ofertę 130 milionów euro, a do tego specjalny zapis w umowie zawodnika.

    Tottenham rusza po Juliána Álvareza

    Jak informuje Daily Mail, Tottenham Hotspur chce sprowadzić Juliána Álvareza z Atlético Madryt. Londyński klub ma widzieć w Argentyńczyku napastnika, który rozwiąże problem ze skutecznością.

    Reklama

    Tottenham był latem jednym z aktywniejszych klubów na rynku. Do klubu trafili Savio Moreira, Sandro Tonali, Omar Marmoush, Jan Paul Van Hecke i Mateus Fernandes. Mimo tych ruchów wyniki pozostają rozczarowujące. Zespół zajmuje ostatnie miejsce w klasyfikacji Ligi Mistrzów z dorobkiem dwóch punktów po pięciu kolejkach.

    Problemem ma być przede wszystkim brak skuteczności. Tottenham zdobył tylko dwa gole w lidze, a żaden z nich nie padł po uderzeniu napastnika. Roberto De Zerbi oczekuje więc pozyskania środkowego napastnika światowej klasy, a na liście życzeń znalazł się właśnie Álvarez.

    Tottenham chce wykorzystać to, że piłkarz ma być zdeterminowany, by odejść z Atlético Madryt. Celem jest przekonanie go do powrotu do Premier League, gdzie wcześniej występował już w barwach Manchesteru City.

    Klub ma świadomość, że wyciągnięcie Álvareza z Metropolitano nie będzie łatwe, ale liczy, że oferta w wysokości 130 milionów euro skłoni Enrique Cerezo i Miguela Ángela Gila Marína do zgody na transfer. Zawodnik miałby też otrzymać bardzo wysokie wynagrodzenie.

    To nie wszystko. Tottenham ma być gotów wpisać do kontraktu specjalną klauzulę, która pozwoliłaby Álvarezowi odejść do FC Barcelony, jeśli kataloński klub złożyłby odpowiednią ofertę. W ten sposób Spurs chcą wyprzedzić Barcelonę w walce o zawodnika Atlético Madryt.

    Reklama