Wisła Kraków obrała sobie za cel sprowadzenie nowego napastnika. Jednym z kandydatów stał się Łukasz Zjawiński. Do tego transferu osobiście odniósł się Jarosław Królewski, prezes Białej Gwiazdy.
Królewski uciął spekulacje w sprawie Zjawińskiego
Wisła Kraków faktycznie rozważała wzmocnienie ataku Łukaszem Zjawińskim, ale ten temat nie doczeka się finału w zimowym oknie transferowym. Jasny sygnał w tej sprawie wysłał Jarosław Królewski, który publicznie odniósł się do medialnych doniesień.
Piłka nożna w jednym miejscu. Oglądaj wszystkie mecze LaLiga, Premier League, Bundesligi, Serie A, Ekstraklasy i Ligi Mistrzów w Canal+ z dodatkiem Eleven Sports!
Prezes Białej Gwiazdy potwierdził, że napastnik Polonii Warszawa znajduje się na liście obserwowanych zawodników i jest bardzo wysoko oceniany przez klub. Jednocześnie zaznaczył jednak, że Wisła nie złoży oferty w tej rundzie i nie podejmie rozmów transferowych zimą. Tym samym zakończył spekulacje, które w ostatnich tygodniach regularnie pojawiały się wokół tego nazwiska.
Decyzja nie oznacza jednak definitywnego zamknięcia tematu. Królewski dał do zrozumienia, że Zjawiński pozostaje piłkarzem, który idealnie wpisuje się w profil Wisły, ale klub nie zamierza działać pochopnie ani burzyć obecnej równowagi zespołu. Szczególnie że krakowianie są liderem Betclic 1. ligi i mają bardzo komfortową sytuację w walce o awans.
- Jagiellonia może bać się utraty trenera? Siemieniec zabrał głos
- Lech Poznań da mu szansę? Frederiksen jeszcze go nie skreślił
Zjawiński jest jedną z czołowych postaci zaplecza Ekstraklasy. W trwającym sezonie zdobył 10 bramek w 20 meczach i od dłuższego czasu uchodzi za jednego z najskuteczniejszych napastników ligi. Mimo to Wisła postanowiła wstrzymać się z ruchem i skupić na innych, bardziej realnych wzmocnieniach.
