Śląsk Wrocław opublikował oficjalny komunikat w sprawie meczu z Wisłą Kraków. Klub z Dolnego Śląska poinformował, że nie przyjmie zorganizowanej grupy kibiców gości na spotkanie zaplanowane na 7 marca. Decyzja z pewnością nie ucieszy sympatyków Białej Gwiazdy.

    Oficjalna decyzja Śląska Wrocław

    W komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Wrocławian podkreślono, że decyzja została podjęta po „szczegółowej analizie ryzyka oraz ocenie stanu bezpieczeństwa” w kontekście organizacji imprezy masowej.

    Reklama

    Klub zaznaczył, że jako organizator wydarzenia działa na podstawie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i odpowiada za ochronę życia oraz zdrowia uczestników. W oświadczeniu wskazano, że obecność zorganizowanej grupy kibiców gości – określonej jako mocno zantagonizowanej z fanami gospodarzy – mogłaby istotnie zwiększyć ryzyko incydentów zarówno na stadionie, jak i poza nim, m.in. w przestrzeni miejskiej i w rejonach infrastruktury komunikacyjnej.

    Śląsk zwrócił również uwagę, że w ostatnich dwóch sezonach około 20 klubów szczebla centralnego podejmowało podobne decyzje przy okazji spotkań z Wisłą Kraków. W komunikacie podkreślono, że klub nie może kierować się presją medialną ani oczekiwaniami osób trzecich, lecz wyłącznie względami bezpieczeństwa.

    Wcześniejsza interwencja prezesa PZPN

    Jeszcze wcześniej pojawiały się informacje, że w sprawę zaangażował się prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza. Według medialnych doniesień szef federacji miał zapewnić władze Wisły, że jej kibice będą mogli pojawić się na trybunach podczas wyjazdowego spotkania.

    Najnowszy komunikat Śląska stawia jednak sprawę jasno – na ten moment zorganizowana grupa fanów Białej Gwiazdy nie zostanie wpuszczona na stadion.

    Mecz o dużej stawce

    Spotkanie Śląsk Wrocław – Wisła Kraków zaplanowano na sobotę 7 marca o godzinie 17:30. Mecz budzi ogromne zainteresowanie, ponieważ krakowianie są w czołówce 1. ligi i walczą o powrót do Ekstraklasy.

    Brak kibiców gości może nadać temu starciu dodatkowy kontekst pozasportowy. Niewykluczone jednak, że w najbliższych dniach sprawa będzie miała jeszcze swój dalszy ciąg.

    Reklama