Jeden punkt – tyle wystarczy, żeby Wisła wróciła do Ekstraklasy
Wisła Kraków w rundzie wiosennej nie zachwyca formą. Na 12 spotkań w lidze udało im się wygrać zaledwie 4 razy. Pozostałe spotkania 7 razy kończyły się remisem i raz przegrali walkowerem. Dzięki przewadze, jaką udało wypracować się jesienią, wciąż zajmują 1. miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi.
Awans do PKO BP Ekstraklasy jest na wyciągnięcie ręki. Do końca sezonu pozostały trzy mecze. Wisła Kraków, żeby awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej, potrzebuje tylko jednego punktu.
Jeśli w piątek (8 maja) zdobędą przynajmniej punkt w starciu z Chrobrym Głogów, wywalczą bezpośredni awans. W przypadku porażki będą musieli czekać na wynik spotkania Wieczystej z Miedzią.
Oprócz meczu z Chrobrym Głogów podopieczni Mariusza Jopa zmierzą się jeszcze z Polonią Warszawa oraz Pogonią Siedlce. Cały czas możliwe jest mistrzostwo Betclic 1. Ligi. Przewaga nad drugim w tabeli Śląskiem Wrocław to pięć punktów.




