Wisła dominuje, ale bez efektów
Wisła Kraków wciąż jest liderem 1. Ligi, ale jej gra w ostatnich tygodniach nie wygląda najlepiej. Wiosną zespół Mariusza Jopa wyraźnie zwolnił.
Bilans nie robi wrażenia. Cztery remisy w ostatnich spotkaniach i tylko jedno zwycięstwo. Nawet wygrana z Miedzią Legnica nie przekonała, bo mecz długo był na styku.
Podobnie było w starciu z Odrą Opole. Wisła częściej utrzymywała się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Brakowało konkretów w ofensywie i sytuacji bramkowych.
Trener Odry mówi wprost
Po meczu głos zabrał Piotr Plewnia i nie owijał w bawełnę. Odniósł się bezpośrednio do stylu gry Wisły.
– Wisła miała przewagę w posiadaniu, ale trzeba wiedzieć, po co ma się piłkę. Większe posiadanie nie oznacza, że masz więcej sytuacji i wygrasz – powiedział trener Odry.
To dość czytelna ocena tego, co widać na boisku. Wisła kontroluje grę, ale nie potrafi przełożyć tego na konkretne akcje.
Na razie sytuacja w tabeli jest komfortowa, bo przewaga nad resztą stawki wciąż jest bezpieczna. Jeśli jednak gra się nie poprawi, końcówka sezonu może być trudniejsza, niż się wydaje.