Wisła Kraków celuje wyżej niż tylko utrzymanie
Wisła Kraków pewnie prowadzi w tabeli 1. ligi i ma kilkanaście punktów przewagi nad drugim zespołem. Awans do Ekstraklasy wydaje się coraz bardziej realny, ale przy Reymonta myślą już o kolejnym kroku.
W rozmowie z Interią większościowy właściciel klubu Jarosław Królewski podkreślił, że sam powrót do elity nie będzie celem samym w sobie. Jego zdaniem o sukcesie nie decydują wyłącznie pieniądze.
– Obecna tabela Ekstraklasy, a nawet 1. ligi, pokazuje, że nie wszystko da się zasypać pieniędzmi. (…) Nigdy nie wierzyłem, że tylko i wyłącznie pieniędzmi da się rozwiązywać problemy. Gdybyśmy mieli budżet transferowy o 50 proc. wyższy, to niczego by on nie gwarantował – stwierdził.
Królewski zaznaczył, że Wisła w ostatnich latach inwestowała w rozwój struktur sportowych, marketing i budowę zaplecza finansowego. Model ma opierać się na rozsądnym budowaniu kadry i rozwijaniu zawodników, a nie na kosztownym wyścigu zbrojeń.
Właściciel „Białej Gwiazdy” nie ukrywa również ambicji sportowych. – Nie zadowoli mnie taka rola. Mamy dużo większe plany – zapowiedział, odnosząc się do scenariusza walki o utrzymanie.
W Krakowie wierzą, że dobrze zaplanowana strategia pozwoli po awansie włączyć się do walki o coś więcej niż tylko pozostanie w lidze.

