Końcówka pierwszej połowy El Clasico dostarczyła niesamowitych emocji. W doliczonym czasie gry padły aż trzy bramki. Najpierw wyrównał Vinicius Junior, a dwie minuty później trafił Robert Lewandowski. Przed przerwą do wyrównania raz jeszcze doprowadził Real Madryt za sprawą Gonzalo Garcii.
Lewandowski z golem! Real i Barcelona strzelali aż miło
El Clasico rozkręcało się długo, ale gdy osiągnęło moment kulminacyjny, zabrało kibiców na przejażdżkę rollercoasterem. Do 45. minuty meczu FC Barcelona prowadziła (1:0) po golu Raphinhi. Następne minuty były jednak totalnym szaleństwem, a na przerwę obie drużyny schodziły przy remisie (2:2).
Najpierw wyrównał Vinicius Junior. Brazylijczyk przeprowadził niesamowitą akcję lewą stroną boiska. W polu karnym zabawił się z obrońcami Barcelony i pokonał bramkarza.
Zaledwie dwie minuty później na prowadzeniu znowu byli Katalończycy. Tym razem do siatki trafił Robert Lewandowski. Hansi Flick miał nosa zmieniając decyzję dot. pozycji napastnika. 37-latek wykazał się zimną krwią, podcinając futbolówkę nad bramkarzem.
Radość kibiców Blaugrany nie trwała jednak długo. Dawno po upłynięciu doliczonego czasu gry, Real Madryt doprowadził do remisu. Gonzalo Garcia nie wiadomo jak, ale celnie uderzył, a piłka szczęśliwie wpadła do bramki po odbiciu od poprzeczki.
![Szaleństwo w meczu Barcelona – Real! Trzy gole w cztery minuty [WIDEO] Robert Lewandowski](https://magiapilki.pl/wp-content/uploads/2026/01/robert-lewandowski-900x507.jpg)