FC Barcelona wygrała Superpuchar Hiszpanii. Raphinha po meczu zdradził, że w przeszłości był blisko opuszczenia klubu. Wszystko zmieniło przyjście Hansiego Flicka, który przekonał go, aby został.
Raphinha chciał odejść z FC Barcelony
FC Barcelona po raz drugi z rzędu zdobyła Superpuchar Hiszpanii. W finale tak samo jak przed rokiem pokonali Real Madryt. Tym razem mecz był bardziej wyrównany i zakończył się wynikiem (3:2). Ponownie najlepszym zawodnikiem turnieju wybrany został Raphinha. W decydującym starciu zdobył dwie bramki.
Gdy świętowanie dobiegło końca, Raphinha stanął przed kamerami, aby udzielił krótkiego wywiadu. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że był moment, w którym chciał opuścić FC Barcelonę.
„Gdyby Hansi Flick nie przyszedł, opuściłbym Barcelonę. Zmienił wszystko. Powiedział mi, że będę ważny. Tego potrzebuje zawodnik, pewności siebie” – powiedział Raphinha, cytowany przez Fabrizio Romano.
Raphinha gra w barwach Blaugrany od lipca 2022 roku. Łącznie wystąpił w 161 meczach, w których zdobył 65 goli i zanotował 55 asyst. Z wypowiedzi piłkarz wynika, że Brazylijczyk rozważał zmianę barw przed startem sezonu 2024/2025. To właśnie wtedy Barcelona zatrudniła w roli trenera Hansiego Flicka. Dziś trudno wyobrazić sobie ofensywę Katalończyków bez 29-latka w wyjściowym składzie.
