Wisła Kraków prowadzi w Betclic 1. Lidze i ma wyraźną przewagę nad resztą stawki, ale w klubie nikt nie ogłasza jeszcze sukcesu. Jak podkreślił Jakub Błaszczykowski w rozmowie z „Super Expressem”, kluczowa będzie koncentracja i gotowość na znacznie trudniejszą rundę wiosenną.

    Błaszczykowski tonuje nastroje. „Nikt z 43 punktami jeszcze nie awansował”

    Po 19 kolejkach Wisła Kraków jest liderem tabeli, ma dziesięć punktów przewagi nad strefą barażową oraz najlepszy atak i najlepszą obronę w lidze. Z zewnątrz wygląda to jak niemal pewny powrót do Ekstraklasy, ale w Krakowie panuje duża ostrożność.

    Reklama

    Jakub Błaszczykowski zwraca uwagę, że sezon jest dopiero na półmetku, a prawdziwe wyzwania mogą dopiero nadejść.

    – Zobaczymy, jesteśmy na półmetku. Po pierwszym półroczu wygląda to naprawdę obiecująco, natomiast nikt mając 43 punkty jeszcze nie awansował do Ekstraklasy. Myślę, że runda rewanżowa będzie dużo cięższa i musimy być na nią gotowi – powiedział były kapitan reprezentacji Polski.

    Błaszczykowski podkreślił też, że największym zagrożeniem może być zbyt szybkie poczucie pewności.

    – Trzeba koncentrować się na każdym najbliższym meczu i nie wybiegać pół roku do przodu, bo można po drodze dużo pogubić – dodał.

    W Wiśle zdają sobie sprawę, że presja będzie rosła z każdą kolejką, a rywale będą szczególnie zmotywowani w starciach z liderem ligi.

    – Widzimy, że drużyny w pierwszej lidze bardzo mocno szykują się na rundę rewanżową. To będzie wymagający okres – ocenił Błaszczykowski.

    Betclic 1. Liga wraca do gry już w ten weekend. Wisła Kraków na start rundy wiosennej zmierzy się u siebie z GKS-em Tychy i właśnie od takich spotkań zacznie się prawdziwa weryfikacja ambicji „Białej Gwiazdy”.

    [yop_poll id=”2″]

    Reklama