Michal Gasparik odniósł się do spekulacji łączących go z reprezentacją Słowacji. Trener Górnika Zabrze jasno wskazał, jak dziś patrzy na pracę selekcjonera.

    Michal Gasparik odniósł się do spekulacji o reprezentacji Słowacji

    Po porażce Słowacji z Kosowem w barażach o mundial w tamtejszych mediach zaczęły pojawiać się nazwiska trenerów, którzy mogliby objąć kadrę po Francesco Calzonie. W tym gronie znalazł się również Michal Gasparik, czyli obecny szkoleniowiec Górnika Zabrze.

    Reklama

    Do całej sprawy odniósł się sam zainteresowany. Cytowany przez Gol24.pl trener przyznał, że samo pojawienie się jego nazwiska w takim kontekście jest dla niego miłe, ale nie zostawił też większych wątpliwości, jak dziś patrzy na taki scenariusz.

    – Na pewno cieszy mnie, gdy czytam, że jestem jednym z kandydatów. Mam jednak takie wrażenie, że do tej roli pasują bardziej doświadczeni i trochę starsi trenerzy – powiedział Gasparik.

    To wypowiedź, którą można odczytywać jako wyraźne studzenie tematu. Szkoleniowiec nie zamknął sprawy w całkowicie definitywny sposób, ale jednocześnie nie dał też sygnału, że przejęcie reprezentacji jest dla niego realnym kierunkiem na już.

    Górnik Zabrze usłyszał, co dziś wybiera jego trener

    Gasparik poszedł w tej wypowiedzi krok dalej i jasno porównał pracę w klubie z prowadzeniem drużyny narodowej. Z jego słów wynika, że na obecnym etapie kariery znacznie bardziej odpowiada mu rytm codziennego funkcjonowania z zespołem.

    – To zupełnie coś innego pracować na co dzień i mieć stały kontakt z drużyną, co bardzo mi odpowiada i z czego się cieszę. Czymś zupełnie innym jest prowadzenie reprezentacji – zaznaczył trener Górnika.

    To może być dla Zabrzan ważny sygnał. Wokół Gasparika pojawiają się coraz poważniejsze opinie, bo jego notowania rosną wraz z wynikami osiąganymi w Ekstraklasie. Górnik po zwycięstwie 3:0 nad Cracovią zajmuje wysokie miejsce w tabeli, a sam szkoleniowiec coraz częściej zbiera bardzo dobre recenzje.

    Na dziś wszystko wskazuje jednak na to, że temat reprezentacji Słowacji nie jest dla niego priorytetem.

    Reklama