Pogoń Szczecin poniżej oczekiwań
Jak stwierdził Michał Mitrut w „Programie Piłkarskim” na kanale Meczyki, problemy Pogoni nie wynikają wyłącznie z pracy trenera. W jego ocenie zespół ma poważne braki w kilku formacjach, a obecna sytuacja w tabeli jest daleka od oczekiwań.
– To nie jest jednak tak, że głównym winowajcą jest trener, bo w wielu formacjach jest duży problem – ocenił.
Pogoń zajmuje obecnie 14. miejsce i ma tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. To zupełnie nie odpowiada zapowiedziom, które towarzyszyły temu projektowi przed sezonem. W dodatku drużynie brakuje liderów, a Kamil Grosicki nie jest już w stanie w pojedynkę ciągnąć zespołu.
Szalai nie daje tego, czego oczekiwano
Mitrut osobno odniósł się do Atilli Szalaia, który miał być dużym wzmocnieniem Pogoni. Tym bardziej że wcześniej grał regularnie w Fenerbahce, a później za ponad 10 milionów euro trafił do Hoffenheim.
– Attila Szalai kiedyś kosztował 10 mln euro, a gdy widziałem go w meczu z Lechią, to nie mogłem w to uwierzyć. Był bardzo nieporadny. Ofensywni zawodnicy Lechii robili z nim, co chcieli. Kto odpowiada za takie transfery? Między innymi Alex Haditaghi. Patrząc na to, jak Pogoń wyglądała w ostatnich latach, a jak wygląda teraz, to jest to największa degrengolada w polskiej lidze – stwierdził.



