Neuer wróć!
Bayern Monachium świetnymi występami jesienią wypracował sobie na tyle dobrą sytuację w lidze, że pewne ubytki da się jakoś przetrwać. Chcąc jednak walczyć o Puchar Niemiec, a co ważniejsze również w Lidze Mistrzów, wypadałoby mieć zdrowych zawodników.
Odnowione kontuzje Alphonso Daviesa oraz Jamala Musiali komplikują rotację na poszczególne mecze. Na ten moment wszystko jest w miarę pod kontrolą. W Lidze Mistrzów zwycięstwo z Atalantą praktycznie przekreśla szanse Włochów w dalszej grze.
Niemniej coraz bardziej niepokoi sytuacja wśród bramkarzy. Manuel Neuer nie dość, że coraz starszy coraz częściej zmuszony jest robić sobie przerwę od grania. Jego zmiennicy Jonas Urbig oraz Sven Ulreich, również są poza graniem przez jakiś czas. Zatem wszyscy czekają, aż wróci do składu 39-letni Neuer.
Kto na Atalantę?
Główne pytanie jakie mogą zadawać wszyscy zainteresowani zbliżającym się meczem w Lidze Mistrzów z Atalantą Bergamo brzmi „Kto stanie w bramce”.
Występ Manuela Neuera jest niepewny. W ostatnim spotkaniu urazu doznał również trzeci w hierarchii Sven Ulreich, a także na Jonasa Urbiga również trzeba będzie jeszcze poczekać, gdyż ten doznał w meczu w Bergamo wstrząsu mózgu.
Na domiar złego kontuzjowany jest również 19-letni Leon Klanac. W tej sytuacji więc Vincent Kompany musi wybierać spośród dwóch: 19-letniego Jannisa Bartla oraz 16-letniego Leonarda Prescotta. Żaden z nich nie ma doświadczenia w seniorskiej piłce.
To nie problem, to wyzwanie
Jeden z cytatów wypowiedzianych przez szkoleniowca Bawarczyków warto zapamiętać. Otóż Belg stwierdził swego czasu, że urazy z jakimi musi zmagać się jego zespół traktuje jako wyzwanie. Jednym z nich jest wystawienie bramkarza, ale to co czeka go w najbliższej kolejce z SC Freiburg będzie z pewnością ciekawym doświadczeniem.
Wspomniani wcześniej bramkarze oraz odnowione kontuzje Daviesa czy Musiali to jedno. Drugie z kolei to kwestia wykluczeń za kartki Jonathana Taha, Nicolasa Jakcsona, Luisa Diaza. Dodatkowo dochodzą problemy Hirokiego Ito czy Harrego Kane’a.



