Gasparik odrzuca możliwość pracy z reprezentacją Słowacji
Górnik Zabrze przed startem sezonu podjął decyzję o zatrudnieniu w roli trenera byłego piłkarza. Stery w klubie przejął Michal Gasparik, który z powodzeniem pracował wcześniej w Spartaku Trnava. Podobnie jak na Słowacji, tak i w Polsce zacząć osiągać sukcesy. Już w pierwszym sezonie awansował do finału Pucharu Polski i zajmuje 2. miejsce w Ekstraklasie, walcząc z Lechem Poznań o końcowy tytuł.
Jego pracy oraz wynikom przygląda się rodzima federacja, która uwzględnia go w poszukiwaniach nowego selekcjonera. Reprezentacja Słowacji nie awansowała na mundial, po czym doszło do rozstania z Francesco Calzoną. Gasparik to jeden z faworytów, ale sam szkoleniowiec odrzuca taką możliwość. W wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Onet zdradził, że to dla niego za wcześnie na pracę z kadrą.
Faktycznie na Słowacji dużo mówi się o tym, kto będzie selekcjonerem. Rzeczywiście jestem wymieniany wśród kandydatów. Ale jak powiedziałem, czuję, że to jeszcze nie ten czas. Są inni trenerzy, trochę starsi, bardziej doświadczeni. Pozostaje jeszcze kwestia charakteru pracy. Ja najbardziej lubię trenować i mieć kontakt z zespołem każdego dnia. Wiadomo, że w reprezentacji wygląda to inaczej – mówi Michal Gasparik
Gasparik prowadził do tej pory Górnik Zabrze w 35 meczach. Jego bilans to 19 zwycięstw, 7 remisów i 9 porażek. Średnio pod wodzą Słowaka zdobywają 1,83 punktu na mecz.

