Brzęczek za Urbana?! Niespodziewany pomysł prezesa PZPN
Reprezentacja Polski odkąd prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej jest Cezary Kulesza (sierpień 2021), miała aż pięciu selekcjonerów. Wynika z tego, że średnio Biało-Czerwoni mają nowego trenera raz w roku. Obecnie za wyniki odpowiada Jan Urban, który został zatrudniony w lipcu ubiegłego roku. Na stanowisku zastąpił Michała Probierza, który rezygnował w atmosferze wielkiej afery z odebraniem Robertowi Lewandowskiemu opaski kapitana.
Pod wodzą Urbana kadra zaczęła grać ładniejszą piłkę, a poprawie uległa także atmosfera wokół zespołu. Zabrakło jednak najważniejszego, czyli sukcesu w postaci awansu na Mistrzostwa Świata. Jeszcze w trakcie mundialu pojawiła się pierwsza sugestia o możliwej zmianie na ławce trenerskiej.
Kolejne tygodnie przynosiły nowe informacje. Część osób w związku ma być niezadowolona z Urbana. Co więcej, Janusz Basałaj na kanale Meczyki.pl przekazał, że faworytem do zastąpienia obecnego trenera ma być… Jerzy Brzęczek, czyli były selekcjoner naszej reprezentacji za czasów prezesury Zbigniewa Bońka.
Muszę wielbicieli Macieja Skorży w kontekście kadry narodowej nieco rozczarować. Nie jest na pierwszym miejscu „listy przebojów” prezesa Kuleszy. Na topie króluje Jerzy Brzęczek, cudownie przywrócony do trenerskiej wielkości po tym, jak zgrabnie i skutecznie prowadzi młodzieżową reprezentację Polski – mówił Janusz Basałaj.
Brzęczek prowadził kadrę w latach 2018-2021. Awansował z nią na Mistrzostwa Europy, ale został zwolniony zaledwie pół roku przed turniejem. Obecnie odpowiada za wyniki młodzieżówki. Jego bilans w 24 meczach to 12 zwycięstw, 5 remisów i 7 porażek.