Gasparik oczekuje większej dokładności
Górnik Zabrze wrócił z Łodzi z jednym punktem po spotkaniu 12. kolejki Ekstraklasy. Na pomeczowej konferencji, której zapis opublikował portal Roosevelta81.pl, Michal Gasparik wskazał przede wszystkim na jakość rozegrania i wykończenia akcji.
– Brakowało nam trochę dokładności w rozegraniu. Mieliśmy sytuacje, ale potrzebowaliśmy lepszego podania, lepszego dośrodkowania i skuteczniejszego wykończenia, żeby móc myśleć o trzech punktach – powiedział szkoleniowiec.
Słowak uznał remis za sprawiedliwy. Zwrócił uwagę, że obie drużyny stworzyły okazje, a bramkarze kilkukrotnie skutecznie interweniowali. Jego zdaniem najlepszy moment na zdobycie zwycięskiej bramki Górnik miał jeszcze przed przerwą, po wyrównaniu.
Czytaj także
Wysoki pressing utrudnił zadanie
Po zmianie stron zabrzanom trudniej było budować ataki. Gasparik docenił wysoki pressing Widzewa i wskazał, że w meczu pojawiło się więcej szybkich przejść z obrony do ataku.
Trenerowi zabrakło również spokoju w końcówce. Ocenił ją jako nieco chaotyczną, choć jednocześnie podkreślił, że jego zawodnicy nadal szukali zwycięskiego trafienia.
Wynik piątkowego spotkania otworzył Karol Świderski, który w 15. minucie wykorzystał dośrodkowanie Dariana Malesa z rzutu rożnego. Górnik odpowiedział jeszcze w pierwszej połowie strzałem Kacpra Urbańskiego z dystansu.