Rodri jest przymierzany do wyjściowego składu Barcelony na mecz z Realem Madryt. Jeśli utrzyma obecną dyspozycję, ma zagrać od pierwszej minuty kosztem Marca Bernala.

    Rodri ma rozpocząć El Clasico od pierwszej minuty

    Rodri jest coraz bliżej miejsca w wyjściowym składzie Barcelony na El Clasico z Realem Madryt. Pomocnik ma być gotowy, by od początku przejąć odpowiedzialność za organizację gry przed linią obrony – informuje El Nacional.

    Reklama

    Taki scenariusz oznaczałby, że Marc Bernal rozpocznie spotkanie na ławce rezerwowych. W obecnym układzie jego szanse na miejsce w podstawowym składzie są niewielkie, a ewentualny występ zależałby od przebiegu meczu, wyniku i potrzeb taktycznych w środku pola.

    Czytaj także

    Wybór Rodriego ma wynikać z jego doświadczenia i roli, jaką może odegrać w meczu o dużym ciężarze. Chodzi przede wszystkim o kontrolę posiadania, właściwe reagowanie na pressing rywala oraz zapewnienie opcji rozegrania dla środkowych obrońców. Jeśli do spotkania nie pojawią się żadne komplikacje, to właśnie on ma być głównym punktem odniesienia w tej strefie boiska.

    Obecność Rodriego ma też pomóc Pedriemu. Dzięki temu drugi z pomocników mógłby częściej operować wyżej i nie musiałby tak regularnie cofać się po piłkę. Taki podział zadań ma ułatwić Barcelonie łączenie linii i ograniczyć sytuacje, w których cała organizacja gry opiera się na jednym rozwiązaniu po zamknięciu środka przez Real Madryt.

    Dla Bernala oznacza to inną rolę niż wyjściowo zakładana. Nadal pozostaje jednak opcją do wykorzystania w trakcie spotkania, jeśli zajdzie potrzeba wzmocnienia środka pola albo rozłożenia wysiłku między zawodników w tej części boiska.

    Reklama