Górnik Zabrze to bardzo dobra drużyna – mówi trener Monaco
Górnik Zabrze nie ma szczęścia w europejskich pucharach. Praktycznie każde losowanie stawiało wicemistrzów Polski na straconej pozycji. W Lidze Mistrzów było Fenerbahce, a Ferencvaros w Lidze Europy. Jednak każdy z tych dwumeczów, choć przegrany, pozostawił dobre wrażenie.
Podopieczni Michala Gasparika grali naprawdę dobrze, a jedyne czego brakowało to szczęścia i skuteczności. Tak samo było w pierwszym meczu z Monaco. Co prawda, skuteczność nie szwankowała, ale francuski gigant okazał się lepszy, wygrywając (3:2). Postawę Trójkolorowych docenił Filipe Luis. Nowy trener drużyny z Księstwa docenił polski klub, nazywając ich bardzo dobrym zespołem.
Trzeba pamiętać, że dopiero wchodzimy w sezon. […] Braki w przygotowaniu meczowym na tym etapie są czymś absolutnie naturalnym. Najważniejsze, że zrealizowaliśmy nasz główny cel, jakim było zwycięstwo na tak trudnym terenie, bo zmierzyliśmy się z naprawdę bardzo dobrą drużyną – powiedział Filipe Luis, cytowany przez serwis Roosevelta81.pl.
Monaco było zaskoczone grą Górnika Zabrze
Górnik zaskoczył Monaco sposobem gry. Filipe Luis zauważył, że drużyna trenera Gasparika zmusiła ich do większego wysiłku, niż zakładali. Co więcej, ich plan na spotkanie nie do końca im wyszedł.
Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne spotkanie. Przeciwnik jest wyjątkowo groźny na własnym stadionie i jeśli nie dostosujesz się do jego warunków, szybko przejmuje inicjatywę. Od pierwszej minuty musieliśmy podjąć twardą walkę – ocenił mecz.
W pierwszej połowie mieliśmy swoje szanse, by dłużej utrzymać się przy piłce i przejąć kontrolę nad przebiegiem meczu. Popełniliśmy jednak kilka błędów w rozegraniu od własnej bramki, przez co łatwo traciliśmy posiadanie. To zmusiło nas do znacznie większego nakładu sił i intensywniejszego biegania w pressingu, niż zakładaliśmy. W efekcie straciliśmy kompaktowość w defensywie, która była kluczowym elementem naszego planu taktycznego – dodał trener AS Monaco.