Nowa koszulka Górnika Zabrze nie spodobała się kibicom
Górnik Zabrze przy okazji prezentacji nowej koszulki meczowej na sezon 2026/2027 wymyślił ciekawą akcję marketingową, która jednak nie przypadła do gustu kibicom. Klub udostępnił możliwość zakupu „kota w worku”. Krótko mówiąc, fani mogli zamówić koszulkę, a nie wiedzieli, jak będzie wyglądać. Część fanów zdecydowała się na taki zakup, a pozostali woleli poczekać na oficjalną prezentację.
W środę (1 lipca) Górnik opublikował krótkie wideo, w którym zaprezentował domowy strój meczowy. Koszulka marki Reebok z logiem sponsora STS nie spodobała się fanom. Dali temu wyraz w mediach społecznościowych. Komentarze kibiców są wymowne, bo koszulka ani trochę im się nie podoba.
Ja tam do logo nic nie mam – bo taki pada czesto tu zarzut, zaplacili? Niech maja. I umowa na dlugo czyli trochę stabilizacji. Ale sama koszulka, przynajmniej na materiale wideo, nie powala.. abym zmienil zdanie jak wyciagne z paczkomatu, ale poki co – zawod – napisał kibic Tomek na portalu X.
Ja też się zawiodłem. Koszulka z 7 sekundy świetna, minimalizm jest ok ale to nie jest ten efekt wow, który budowaliście – stwierdził Tomasz Ankudowicz.
Reprezentuj gdziekolwiek jesteś!
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) July 1, 2026
Przedstawiamy domową koszulkę Górnika Zabrze na sezon 2026/27. Załóż barwy i bądź jednym z nas! 🫵
👕 https://t.co/EDFdUwBVzk
GZ x @Reebok pic.twitter.com/t9qVPVuR2v
Jednak dobrze że człowiek nie kupuje kota w worku czekamy na inne – ocenił użytkownik Miksor.
Zawiodłem się strasznie. To koszulka STS czy Górnika – pyta ironicznie Piotr.
Dwa miesiące grzania, a wychodzi na to, że ciuchy lifestyle będą lepsze niż meczówka – pisze użytkownik o nicku Naczelny.
Grube rozczarowanie. Przy akcji z pre-orderem liczyłem, że Górnik zaprezentuje w tym sezonie mocne sztosy. Na klipie reklamowym są lepsze wzory niż to, w czym zagrają piłkarze. Duży strzał w stopę, nie wiem ile osób zamówiło pre-order, ale nast. podobna akcja nie wyjdzie dobrze – uważa użytkownik KZDB.